
Przywoływanie przyjemnych doświadczeń
Nasz nastrój danego dnia jest wypadkową szczeru różnych czynników – biologicznych, psychologicznych i środowiskowych. Innymi słowy, znaczenie ma to jaka danego dnia jest pogoda, nasz sen, to co danego dnia jemy i jak bardzo waha się nasz poziom cukru, a u kobiet ogromną rolę odgrywają hormony, wahania estrogenów i progesteronu .
Ale równie silny wpływ ma sposób, w jaki interpretujemy wydarzenia oraz wszystkie myśli w naszej głowie. Sporą rolę mogą odgrywać nasze wspomnienia – trudno nie czuć się gorzej np. w rocznicę odejścia bliskiej osoby.
Wreszcie, ogromne znaczenie ma nasza ogólna kondycja psychiczna i poziom stresu nagromadzony przez ostatnie tygodnie. Dlatego nastrój to nie przypadek, tylko efekt splotu biologii, pamięci i codziennych doświadczeń.
Tak więc jeśli chcemy na niego wpływać, czasami musimy działać wielotorowo – zwłaszcza jeśli nasz nastrój przewlekle jest raczej kiepski. Co nie oznacza, że doraźnie nie da się niczego zdziałać. I tu z pomocą przychodzi nam wybraźnia :)
Nasz umysł nie rozróżnia wyobrażeń od rzeczywistości. I na pewno znasz to ze swojego doświadczenia – wyobrażenie sobie trudnej sytuacji z przeszłości może szybko popsuć humor. Dobra wiadomość jest taka, ze może to działać i na naszą korzyść, czyli wyobrazić sobie coś przyjemnego, aby poczuć się lepiej.
Poniżej znajdziesz krótką medytację z mojej książki. Mam nadzieję, że da Ci ona odrobinę ulgi!

Czy wiesz, że uważność pomaga zapobiegać problemom psychicznym oraz zmienia sposób działania naszego mózgu?
Jeśli ta praktyka Ci się spodobała, być może zainteresuje Cię też 8-tygodniowy program mindfulness.